Z lub bez, podstawowe przyrostki dla turysty
Czy ja już pisałam, że język turecki jest aglutynacyjny i buduje się w nim słowa jak dzielnice dla uchodźców? Zaczynamy od prostego klocka, a chwilę później mamy już garaż na przybudówce, balkon na garażu, patio na dachu i dwa piętra przyklejone na tym wszystkim. Człowiek czasem patrzy na to z przerażeniem i się zastanawia, kiedy je*nie… No to mniej więcej tak jest z tureckim, jak próbujemy go na szybko zrozumieć. Po dokładnym przyjrzeniu się można znaleźć ten bazowy klocek, obrać z dodatków i ogarnąć plan zagospodarowania terenu językowego.
Podstawą dla przeciętnego turysty jest przede wszystkim wiedza, za co trzeba zapłacić. Dla turysty alergika wiedza o tym, które orzeszki zawierają orzeszki. Zwiedzającym Turcję dosłownie „od kuchni” przyda się wiedza o składzie potraw. Dla palaczy to będzie informacja gdzie można palić. Przykłady można mnożyć w nieskończoność, każdy z nas ma swoje preferencje i ograniczenia.
W Turcji wystarczy poznać kilka kluczowych dla nas rzeczowników i dobudować im przyrostek.
Li – zawiera, jest, dotyczy, z
Dodane po rzeczowniku utwierdza nas w tym, że rzeczownik w tym kontekście istnieje. Zależnie od jego pisowni możemy się spodziewać przyrostka li, lı (czytamy ly), lu, lü. Łatwo to poznać po ostatniej samogłosce w rzeczowniku. Poniżej mała tabelka ze ściągawką:
| ostatnia samogłoska w rzeczowniku | przyrostek |
| A, I (bez kropki, czytamy „y”) | -lı |
| E, İ (z kropką, czytamy „i”) | -li |
| O, U | -lu |
| Ö, Ü | -lü |
Jeśli to Was przerasta, to kompletnie się nie przejmujcie i dawajcie wszędzie „li”, miejscowi zrozumieją i docenią, że chociaż próbujecie. A teraz jak to wygląda w praktyce:
- şeker, şekerli (cukier, z cukrem – słodzone)
- ücret, ücretli (opłata, z opłatą – płatne)
- tuz, tuzlu (sól, z solą – solone)
- süt, sütlü (mleko, z mlekiem – mleczne)
- taş, taşlı (kamień, z kamieniami – kamieniste)
- et, etli (mięso, z mięsem – mięsne)
Tutaj taka mała ciekawostka, w kurortach często kobiety są narażone na nachalne zaczepki. Najszybsza droga do pozbycia się adoratora to tekst: jestem mężatką. Po turecku to będzie ben evli, co rozłożone tą łopatologiczną metodą na kawałki oznacza ja (ben) z (-li) dom (ev). Turcy są romantyczni, dla nich ukochana osoba to ktoś, z kim tworzy się dom. Ja romantyczna nie jestem i przypomina mi to straszenie w stylu: odejdź, ja mam już jeden kredyt na 30 lat, okna do umycia i brak czasu na głupoty! Ale nieważne, z jaką intencją to mówimy, ważne że działa 🙃
Siz – nie ma, brak, nie zawiera
No to teraz odwracamy. Żeby powiedzieć, że czegoś nie ma używamy przyrostka -siz. Również on będzie się delikatnie zmieniał zależnie od ostatniej samogłoski rzeczownika:
| ostatnia samogłoska w rzeczowniku | przyrostek |
| A, I (bez kropki, czytamy „y”) | -sız |
| E, İ (z kropką, czytamy „i”) | -siz |
| O, U | -suz |
| Ö, Ü | -süz |
I analogicznie przykłady
- şeker, şekersiz (cukier, bez cukru -niesłodzone)
- ücret, ücretsiz (opłata, bez opłaty – bezpłatne)
- tuz, tuzsuz (sól, bez soli – niesolone)
- süt, sütlüz (mleko, bez mleka)
- taş, taşsız (kamień, bez kamieni)
- et, etsiz (mięso, bez mięsa)
I tak prostym sposobem można uratować wakacje alergików, wegetarian, cukrzyków, ludzi z nadciśnieniem i z nietolerancją laktozy. A jeszcze dowiedzą się, czy plaża jest kamienista i płatna 🙃
Na upartego można też operować rzeczownikiem oraz słowami tak/nie. Ale prowadzi to do nieporozumień i zawyża rachunki.
