Antalya – podstawowe informacjeProwincja Antalya znana jest przede wszystkim jako Riwiera Turecka. To tutaj znajdziemy słynną plażę Kleopatry, to tutaj mamy do dyspozycji wiele hoteli typu all-inclusive. Głównym miastem prowincji jest Antalya – miasto o rozwiniętej infrastrukturze, do którego najłatwiej dolecieć Polski. Już w samej Antalyi mamy do wyboru trzy plaże i sporą ilość hoteli. Kolejnym zagłębiem turystów jest położona nieco bardziej na wschód Alanya. W ofertach wycieczek znajdziemy też nazwy takie jak: Kemer, Belek czy Side. Są to pomniejsze miejscowości ułożone wzdłuż wybrzeża.
Formuła wczasów na Riwierze Tureckiej polega zwykle na dostarczeniu wszystkiego do hotelowej restauracji. Z jednej strony jest to wygodne i tanie. Z drugiej – tracimy sporo lokalnych smaków, a jedzenie jest pozbawione typowych dla kuchni tureckiej intensywnych zapachów i pikanterii. Jeśli zdecydujemy się wyjść poza hotel, warto opuścić strefę turystyczną i zagłębić się w część przeznaczoną dla tubylców. Będzie może mniej kolorowo, ale taniej i smaczniej. W Antalyi możemy spotkać następujące dania regionalne: nadziewane żeberka (Laba Dolması), nadziewane papryki frygijskie, piyaz (które w innych regionach jest raczej sałatką, a tutaj pełni funkcję głównej potrawy), kebab z karczochami. Z zup warto wymienić zupę Hülüklü oraz Sedik Aşı. Regionalne przekąski to przede wszystkim: cive (czyt. dżiwe, przekąska z pomidorów i kaszy lub ryżu), pasta Hibeş oraz sałatka Toros. Dla miłośników słodyczy polecam: deser Şilofta oraz zapiekane banany w stylu fenickim. Ciekawym lokalnym dodatkiem do śniadania będzie także dżem z bergamotki.
Cały rok jest tu ciepłej niż w Polsce. Jeśli więc zależy nam głównie na zwiedzaniu zabytków i niespiesznych spacerach po plaży, warto rozważyć nawet zimę. Tym bardziej, że w okolicach Antalyi jest nawet wyciąg narciarski. Na wybrzeżu zimą bywa deszczowo, ale temperatura ok. 11-15° sprawia, że odbiera się to bardziej jak wiosenny deszcz. Latem Riwiera Turecka jest pełna turystów z całego świata. Sezon tutaj trwa właściwie od maja do października.
W Antalyi znajduje się bogato wyposażone muzeum archeologiczne, ale już sam spacer po starówce pozwala na cieszenie oczu starożytną architekturą (np. położoną w ścisłym centrum bramą Hadriana). Będąc w Alanyi warto przespacerować się na zamek. Na odwiedziny czekają też starożytne miasta Aspendos (pięknie zachowany teatr) i Perge. Dla miłośników natury dobrym celem będą wodospady Kurşunlu, spływ górską rzeką, zatopione miasto czy wjazd kolejką linową. W Antalyi znajdziemy wiele ofert dotyczących nurkowania, surfowania, kitesurfingu czy wypraw łodzią i skuterem wodnym. Do tego w okolicy kurortów mamy lunaparki i wesołe miasteczka. Nie wolno też zapomnieć o słynnym oceanarium.
Riwiera Turecka to królestwo podróbek, które stało się zakupową Mekką dla wielu turystów. Faktycznie można tam znaleźć każde logo i każdy fason. Nawet torebki zaprojektowane przez Chanel, które z jednej strony mają logo Diora, a z drugiej Balenciagi😉 Wiele opcji wyjazdów zorganizowanych ma w pakiecie przystanek w hali targowej, gdzie umówiony sprzedawca pokazuje towar „po specjalnej cenie”. Zwykle samemu da się wytargować więcej, ale też trzeba poświęcić na to czas i obejść nie tylko bazar dla turystów. Za każdym razem warto zwrócić uwagę na jakość i wymiary produktu – nawet gdy po przymierzeniu dostajemy teoretycznie ten sam rozmiar i to fabrycznie zapakowany. Poza ubraniami i butami w Antalyi znajdziemy oczywiście cały asortyment dla turystów: metalowe rondelki do kawy, starannie zapakowane lokum czy baklawę, magnesy, filiżanki i miseczki.
Autobusy jeżdżą dość nieregularnie, a rozkłady znajdziemy na przystankach (kod QR) lub w aplikacjach (np. Moovit czy Antalya Kentkart). Najlepszym środkiem komunikacji jest tramwaj. Kartę miejską bez problemu kupimy w centrum lub przy ważnych punktach przesiadkowych. W razie potrzeby, niewiele drożej, możemy też zapłacić za bilet zwykłą kartą płatniczą. Pojedynczy przejazd to koszt ok. 25 lir, zależnie od długości trasy.
Dworzec autobusowy położony jest po przeciwnej stronie miasta niż lotnisko. Możemy się tam dostać tramwajem lub autobusem. Jeśli Antalya to dla nas tylko punkt przesiadkowy, zarezerwujmy sobie dodatkowe 2 godziny na przejazd (zwłaszcza w godzinach szczytu).
Największe lotnisko jest położone w mieście i oferuje tanie przeloty do Polski oraz wewnętrzne w granicach Turcji. Dostać się tam można tramwajem lub autobusem (również nocnym, ale jeździ co dwie godziny). Na terminal I oraz loty krajowe dojazd jest bardzo prosty, położony 2 km dalej terminal II wymaga już większej cierpliwości.
Na terenie prowincji Antalya jest też lotnisko w Gazipaşa, popularnie określane jako Alanya. Leży w mieście kilkadziesiąt km od wybrzeża, do samej Alanyi trzeba więc dojechać.
Bezpiecznie jak na miejscowość turystyczną. Możemy się spodziewać drobnego oszukiwania przy rachunku lub kilku kieszonkowców na bazarze. Czyli nic, czego nie spotkalibyśmy w dowolnym innym kraju. W sezonie należy uważać raczej na pijanych turystów, bo niosą większe zagrożenie niż ludność lokalna. W prowincji jest sporo bezpańskich psów i kotów, których nie należy drażnić. W większości to przyjazne pieszczochy, ale w stadach potrafią być niebezpieczne.
Noclegi w Antalyi
Ze względu na olbrzymią ilość hoteli i pensjonatów znajdziemy tu nocleg bez większego problemu. Standard odbiega jednak znacznie od europejskiego, nie powinny nas więc dziwić „drobne” usterki czy nie do końca czyste pokoje. Na dłuższy pobyt warto rozważyć wynajęcie mieszkania, na krótszy na pewno znajdziemy coś na szybko. Zupełnie inną kategorią są zamknięte ośrodki typu all-inclusive, tam powinniśmy zwrócić uwagę przede wszystkim na opinie i zdjęcia gości. Nadmorski klimat sprawia, że nawet najpiękniej wykończone wnętrze dość szybko niszczeje od soli morskiej i piasku.
Noclegi zwykle są trochę tańsze, za to jedzenie zdecydowanie droższe i mniej smaczne. Jeśli zależy nam na dostępie do plaży, należy od razu wybrać hotel w dzielnicy Lara lub w którymś z pobliskich miasteczek – inaczej okaże się, że głównie zwiedzamy miasto autobusem, w godzinach korków. Jeżeli naszym głównym celem jest odświeżenie garderoby, to Antalya oferuje może nie najniższe ceny, ale za to największy wybór.