Orzeźwiający napój z czerwonej bazylii -reyhan şerbeti
Można go spotkać na południowym wschodzie kraju. Zwykle w wielkich pojemnikach, gdzie ciągle jest mieszany z lodem, czasem w postaci gotowego picia przelanego do butelek i wstawionego do lodówki. Początkowo w ogóle mnie nie zachęcił. Tuż obok zwykle widać lemoniadę cytrynową, która dla mnie jest zdecydowanie za słodka tutaj. Spodziewałam się, że to ciemnoróżowe obok będzie jeszcze gorsze i prawdopodobnie wiśniowe.
Jak smakuje napój z bazylii
Tymczasem reyhan jest bardziej kwaskowaty i orzeźwiający, z lekką nutą czegoś, co roboczo określiłabym jako piernikową miętę. Zależnie od wytwórcy lemoniady tego zapachu piernika będzie mniej lub więcej, bo opcjonalnie dodaje się do reyhan şerbeti cynamon, imbir i goździki. Nawet czysta wersja, na samej bazylii, jest lekko korzenna w smaku – bo taka właśnie jest czerwona bazylia.

Przepis na lemoniadę z czerwonej bazylii
Lemoniadę z bazylii możemy przygotować samodzielnie zarówno na wakacjach, jak i w Polsce, bo wszystkie składniki są u nas dostępne. Wystarczy zagotować wodę i do garnka z wrzątkiem wrzucić umyte liście. Następnie dodać cukier, sok z cytryny (lub kwasek cytrynowy) i przyprawy. Następnie garnek zamykamy i czekamy, aż napój sam ostygnie. Odsączamy liście. Podajemy z lodem. Na lemoniadę zużywamy pęczek bazylii na 6 szklanek wody.
Jeden z odnalezionych przeze mnie przepisów mówi o uprzednim w nacieraniu liści cukrem. Logiczne – będą bardziej aromatyczne i szybciej puszczą sok.
Jeśli cytrynę dodamy na samym końcu, po wydobyciu soku z liści, zobaczymy jak pięknie zmienia się kolor naszej lemoniady – z brązowawej czerwieni na różowy.
W Turcji używają kwasku cytrynowego (limon tuzu) w postaci grubych kryształków do kupienia na każdym bazarze. Wersja z nimi będzie trochę kwaśniejsza od prawdziwego soku z cytryny.
Przyprawy dodawane są w kawałkach, nie w proszku, żeby nam się później to w szklance nie plątało. Po przeanalizowaniu kilkudziesięciu przepisów, średnia z nich to: 1 laska cynamonu, 5 goździków i 2 plasterki imbiru.
Tureckie pęczki są dość duże. Przyjęłabym tu za miarę mniej więcej tyle liści, ile ma nasza doniczkowa zwykła bazylia z marketu.
Czerwona bazylia – jak kupić
Nie próbujcie tłumaczyć nazwy czerwonej bazylii bezpośrednio. U nas bazylia nazywa się tak samo + przymiotnik (czerwona, cytrynowa). U nich zwykła bazylia to fesleğen a czerwona to reyhan. Próba użycia podczas zakupów nazwy koloru + słowa fesleğen się nie uda 😉
Tutaj powinno być zdjęcie szklanki z lemoniadą bazyliową. Ale było tak gorąco, że wypiłam całą, zanim pomyślałam o zrobieniu. Więc będzie tylko stockowe zdjęcie z czymś, co ma ten sam kolor🙃

